Jastarnia ciesząca się dużą f">

Wakacje

wczasy, wakacje, urlop

Wycieczka do Jastarni z Gdańska

21 sierpień 2011r.

Druga miejscowość wczasowa pod względem wielkości na półwyspie helskim to Jastarnia ciesząca się dużą frekwencją turystów. Prócz wczasowiczów, skierowywanych przez Związki Zawodowe, bawi corocznie w Jastarni znaczna ilość letników, odnajmujących od rybaków pokoje i korzystających z posiłków w dwu dobrze prowadzonych gospodach spółdzielczych. Na zwiedzenie zasługuje przede wszystkim dobrze wyposażony ośrodek żeglarski oraz port rybacki, położony od strony Zatoki Puckiej. Wracając stamtąd wstępujemy do jednej z licznych wędzarń rybnych, a wreszcie zwiedzamy kościół. Jest to nowa, przed wojną wzniesiona budowla, zasługująca na uwagę ze względu na interesujące wnętrze. Przy wykonaniu i zdobieniu wszystkich znajdujących się tu przedmiotów zastosowano głównie motywy morskie i rybackie. P^race te, w powiązaniu z przewagą ulubionego przez Kaszubów niebieskiego i białego koloru w polichromii, dają jedyne tego rodzaju, oryginalne rozwiązanie wystroju wnętrza kościelnego na wybrzeżu. Rzeźby stanowiące dobrą rzemieślniczą robotę, wykonał mieszkaniec Pomorza Alfons Cichosz. Przeszłość. Najstarsza wiadomość o Jastarni pochodzi z XIV wieku. Sama nazwa wywodzi się rzekomo od bożka Jastra, któremu ongiś, za czasów pogańskich, składali Pomorzanie na wiosnę ofiary. W ustalonym dniu podążali mieszkańcy łodziami rybackimi na bezludną wysepkę, w miejscu gdzie dziś leży Jastarnia, po czym rozpoczynał się tajemniczy obrzęd ku czci bóstwa. Być może iż ma to jakiś związek z nazwą Jastry, używaną tu na określenie świąt wielkanocnych. Jastarnia należała przed rozbiorami do starostwa w Pucku. Była to rdzennie kaszubska wieś. Daremne były pruskie usiłowania wynarodowienia ludności; nie tylko nie uległa ona naciskowi, ale nawet spolszczyła w XIX wieku zgerma-nizowaną sąsiednią wioskę Bór (wieś ta dawniej nazywała się Gdańską Jastarnią). Do 1920 r. Jastarnia była prawie nieznaną, zapadłą wioską rybacką. Po włączeniu do Polski i przeprowadzeniu linii kolejowej zamieniła się w modne kapitalistyczne kąpielisko, cieszące się dużąv liczbą letników. Na pomieszczenie ich pobudowano wiele pensjonatów, a dla wygody i przyjemności turystów uruchomiono w sezonie letnim linię żeglugową Gdynia ? Jastarnia. Po ostatniej wojnie, w 1949 r. uzyskują rybacy niezmiernie cenną pomoc od Państwa w postaci latarni morskiej. Ludność. Wobec braku ziemi jedynym zajęciem ludności było od wieków rybołówstwo. Ciężka walka z żywiołem wodnym, całkowite niemal odcięcie od reszty kraju wyrobiły z Kaszubów helskich odrębny typ wyróżniający się zwyczajami, strojem, zachowaniem, śpiewem i tańcami oraz gwarą. Niezmiernie ciekawym zjawiskiem społecznym były u rybaków, zarówno na półwyspie, jak i w wioskach nadmorskich na lądzie stałym, związki rybackie, rejestrowane w Sądzie Grodzkim w Pucku i regulujące sprawy materialne członków. Związki te, zwane maszoperiami, liczyły w Jastarni po około 40 członków i kierowane były przez stałych, dziedziczących to stanowisko szyprów. Maszoperie, których w Jastarni było sześć, miały dokładnie wyznaczone rejony połowów (toń), zmieniane kolejno w następnych latach. Maszoperie odbywały narady w sprawie połowów i rozdziału zdobyczy. Przy podziale uwzględniane były wdowy i sieroty po rybakach, a także potrącane były daniny, mające charakter podatków gromadzkich, przeznaczonych na wynagrodzenie osób zatrudnionych przez wieś (np. nauczyciele itp.). Ryby sprzedawano osobom zajmującym się zawodowo odwożeniem ich na sprzedaż do Gdańska i dostarczaniem wsi towarów. Łączyło się to z bezlitosnym wyzyskiem ogółu ludności, która w rezultacie otrzymywała tylko niewielki procent z owoców swojej ciężkiej pracy. Większość dochodu maszoperii zgarniał do swej kieszeni bogaty handlarz, noszący nazwę "pón" (pan). Wobec przerzucenia się znacznej liczby rybaków na połowy kutrowe, maszoperie pracujące głównie niewodami zanikały stopniowo. Nowe metody i narzędzia pracy, lepsze formy organizacji zawodowej wyparły maszoperie, będące w przeszłości cennymi przykładami zespołowej gospodarki społeczeństwa rybackiego. Obecnie rybakami zaopiekowało się państwo, dostarczając im łodzi i nowoczesnego sprzętu do połowów. Zorganizowani w spółdzielnie rybackie stosują nowe bardziej racjonalne i naukowo opracowane metody połowu, przejęte ze Związku Radzieckiego. Nocleg znaleźć można w domach rybaków lub w szkolnym schronisku wycieczkowym, które mieści się w Domu Kolonijnym w odległym o 1,5 km Borze.

ocena 3,9/5 (na podstawie 22 ocen)

Portal nadmorski oferuje ogromną bazę noclegową.
Gdańsk, Mierzeja Helska, Półwysep helski, Jastarnia